Od dwóch kresek do ługu i zaściankowego mydła
|

Od dwóch kresek do ługu i zaściankowego mydła

Dzieci przewartościowały cały mój świat. Wartosciowe książki, webinary, warsztaty – to wszystko pomaga mi lepiej je zrozumieć i odpowiadać na ich potrzeby. Ale to oni, kontakt z nimi, uważne obserwowanie ich jest głównym źródłem mojego samoksztalcenia się, bycia świadomym rodzicem. Mówię tu i o sferze emocjonalnej, i o dbaniu o ich zdrowie przez wysokiej jakości jedzenie, i o stopniową całkowitą rezygnację z chemikaliów domowych.

Z pamiętnika Prababki Madzi –  o kucającym Kościele
|

Z pamiętnika Prababki Madzi – o kucającym Kościele

Wiecie, moje drogie prawnuki i prawnuczki, świat się tak szybko zmienia (to dobrze, że się zmienia, to znaczy, że się rozwija), te zmiany zachodzą tak szybko, że nawet ja zapominam już o tym co miało miejsce kiedy byłam dzieckiem. Dziś, moje drogie dzieci, wnuki i prawnuki, Babka Madzia opowie Wam o tym jak wyglądał Kościół oczami małej dziewczynki żyjącej w latach 90-tych XX wieku.

Wysokolitewka – pszenica naszych dziadków
| |

Wysokolitewka – pszenica naszych dziadków

Żył sobie kiedyś człowiek na wsi, spokojnie żył. Wiedział co ma robić i kiedy. Znał swoją ziemię, żył w zgodzie z nią, wiedział jakich plonów może się spodziewać.

Potem przyszła ona.
Pokusa (Obietnica, Zachęta, Przymusowa Decyzja, Nagabywaczka – różnie ją zwą). Powiedziała, że można więcej, jeszcze więcej, łatwiej, szybciej, więcej, więcej, więcej.

Zaściankowe mydło – partia 1/2021

Zaściankowe mydło – partia 1/2021

Styczniowa partia mydeł to mydła z dodatkiem glinek kaukaskich. Do mydeł wybieram tylko takie glinki, które mają prosty skład, wyłącznie istotne składniki: glinka plus ewentualnie dodatek sproszkowanych ziół. Żadnych syntetycznych barwników czy aromatów. Dzięki temu widząc w składzie zaściankowego mydła słowo „glinka”, możesz mieć pewność, że nie kryje się pod nim żaden niechciany chemiczny komponent.

Chleb z płaskurki na zakwasie – przepis

Chleb z płaskurki na zakwasie – przepis

Dziś o chlebie. Takim, któremu trudno się oprzeć. Ledwo to to wydostanie się z piekarnika, a już lecą latorośle z pieśnią na ustach: 'Mama, a jest chlebeeeeek? Ja chcę!! Ja chcę! Ja chcę chlebek!!!”. Wtedy muszę robić dobrą minę do złej gry, bo zazwyczaj okazuje się, że połowy tego pierwszego bochenka już nie ma… Matka znów nie mogła się oprzeć…

Chleb za zakwasie – co zrobić, żeby się w końcu udał

Chleb za zakwasie – co zrobić, żeby się w końcu udał

Mój pierwszy bochenek upiekłam grubo ponad 8 lat temu. Ach! co to była za radość! duma! i nawet smak całkiem całkiem… Pierwszy powstał z gotowej mieszanki z supermarketu… Potem były chleby lepsze i gorsze, cała fura płaskich niewyrośniętych placków, które kruszyły się w rękach… Dziś… nie wiem co to piekarnia.

Zaściankowymi oczami – opowieści przedwigilijne dzieciom
|

Zaściankowymi oczami – opowieści przedwigilijne dzieciom

Czyli rozmyślania o Maryi na koniu, Jezusie w mazi płodowej i Józefie z fajką w ustach już po.

Inspiracją do napisania tego opowiadania stała się rozmowa z moimi synami (5 i 3 lata) o Bożym Narodzeniu. Ponieważ w moim macierzyństwie cenię sobie autentyczność, tak też i tu, nie mogło zabraknąć moich subiektywnych, acz autentycznych rozmyślań, w których sacrum przeplata się z profanum. Życie.